piątek, 9 września 2016

Piękny schyłek lata:)

Tegoroczne lato może nie dało z siebie wszystkiego, ale za to żegna się z nami fantastycznie. Każdą wolną chwilę spędzam na dworze łapiąc cenne promyki słońca i ciesząc oczy barwnymi kwiatami.
Trudno wysiedzieć w taką pogodę przy maszynie, jednak co nieco wyszło spod jej igły. Ostatnio powstały: girlandy z proporczyków, woreczki na kapcie i tildowe serca:














Pozdrawiam Was serdecznie i pędzę na zasłużoną kawę w ogrodzie:) A śpieszy mi się, bo czekają tam na mnie takie atrakcje:










Buziaki! Pa!