czwartek, 6 kwietnia 2017

Romantyczny fartuszek :)

   Chciałoby się powiedzieć: nie pędź tak czasie! Niestety, on jest nieubłagany. Rzuciłam się w wir prac ogródkowych i nawet nie zauważyłam, że za chwilę święta:) Przygotowanie ogrodu do nowego sezonu jest zajęciem bardzo uzależniającym dla osób, które to lubią:) Dzisiaj jest zimno i pada, więc mam przerwę.
  Uszyłam sobie jakiś czas temu fartuszek. Ponieważ lubię żywe kolory wybrałam fuksjowy w serduszka i miętowy w moje ulubione róże:) Taki romantyczny fatałaszek:











A teraz parę fotek z mojego ogródka:









A to moje pomidorki, które czekają na maj:)


Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę cieplutkiego i słonecznego weekendu:)