poniedziałek, 27 maja 2013

Nie wszystko zgodnie z planem...

Mam w głowie mnóstwo projektów i pomysłów. Niestety, czasem życie płata nam figla i nasze plany biorą w łeb. Zostałam zaskoczona przez chorobę oczu, która właśnie teraz miała ochotę się ujawnić. Póki co nie mogę normalnie funkcjonować, a praca na komputerze odpada. Z pomocą mojego syna postaram się nadal prowadzić mojego bloga, ale wybaczcie, jeśli rzadziej będę wpadać do Was. Mam nadzieję, że uda mi się uporać z tą dolegliwością. Tymczasem pokazuję obiecane zdjęcie brytfanny-doniczki z kwiatami oraz dorzucam parę fotek ogrodu. Niektóre kwiatki dostałam od dzieci na Dzień Matki :)

  











Serdecznie pozdrawiam!

poniedziałek, 20 maja 2013

Drugie życie brytfanny

Robiąc porządki w pomieszczeniu gospodarczym, znaleźliśmy starą, zardzewiałą brytfannę. Zostawili ją nam "w spadku" poprzedni właściciele domu. Stwierdziłam, że można użyć jej jako oryginalnej i niepowtarzalnej donicy do ogrodu. 


Tak brytfanna wyglądała przed "liftingiem":




Następnie została oczyszczona i pomalowana podkładem:



Później pomalowana na kremowy kolor:


Na koniec, została ozdobiona wzorem, namalowanym z użyciem wyciętego w kartonie szablonu:







Wkrótce pokażę Wam efekt końcowy - donicę z wsadzonymi kwiatkami.

Pozdrawiam, Doti.

niedziela, 12 maja 2013

Dekoracje do ogrodu

Kolejny weekend z nieciekawą pogodą nastroił mnie do rękodzieła. Nie ma nic bardziej motywującego niż deszcz za oknem :) Pomalowałam na biało dwa wianki wiklinowe i zrobiłam z nich dekoracje ogrodowe. Przyozdobiłam je serduszkami wykonanymi z pociętych kawałków korków. "Korkową" inspirację zaczerpnęłam z bloga Cleo Inspire a materiałów dostarczył mi mój syn, który posiada ich całą kolekcję.


Tak wyglądał wianek przed metamorfozą











Na koniec chciałam podziękować Lidce z bloga Lidka z Nitką za kolejne wyróżnienie. Często do niej zaglądam, by podziwiać jej piękne szyjątka.

Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!

sobota, 4 maja 2013

Deszczowa majówka


Pogoda zrobiła nam psikusa i nasze plany majówkowe rozwiały się. Rozczarowana aurą, zabrałam się za moje robótki. Pierwszy projekt to lniany wianek, przyozdobiony kwiatkami i koronką. Miałam też okazję do wypróbowania nowej maszyny do szycia, w wyniku czego powstał komplet serduszek - zawieszek. Efekty mojej pracy zamieszczam poniżej:












Przy okazji chciałam bardzo serdecznie podziękować Lidce z bloga Lidka z Nitką za wyróżnienie. Jej ślicznie uszyte prace podobają mi się niezwykle i zachęcam wszystkich do zaglądania na jej stronkę :)


Do zobaczenia!