niedziela, 5 czerwca 2016

Misio w kubraczku :)

   Witam Was serdecznie po długiej przerwie. Ostatni okres był dla mnie bardzo ciężki i pracowity. Nie chcę nudzić, stwierdzę tylko, że pojedyncze klonowanie nie załatwiłoby sprawy i nie pomogłoby w odgrzebaniu się z wszystkich prac. Tak więc trzeba wyznaczać sobie priorytety i zabierać się za to, co najważniejsze.
Dziś pozował mi do zdjęć misio, którego uszyłam jakiś czas temu:








Przepraszam, że z braku czasu rzadko do Was zaglądałam, postaram się poprawić.
Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego, słonecznego tygodnia:) Pa!






Do miłego:)

13 komentarzy :

  1. Miś uroczy:)Piękne kwiaty w Twoim ogrodzie cieszą oko:))U mnie teraz priorytetem działka i szklarenka:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak miło, że tutaj jesteś:)
    Misiaczek jest prześliczny kochana:)
    uściski i udanego nowego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Misio jest fajowy, ma taki "wisienkowy" kubraczek, nawet przyszła mi mysl,żeby sobie zrobic taka wstawke do bluzki:)) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Doti, dobrze że jesteś :) I cieszę się, że oderwałaś się na chwilę od nawału pracy i pokazałaś nam takiego fajnego, słodziaka. Misio jest uroczy :) A ja nadal zachwycam się Twoim ogrodem :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeuroczy ten misiaczek:))Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziak z tego Twojego misia : )Roślinki cudowne : ) Pozdrawiam cieplutko : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Misio rozbawił mnie do łez :) Najpiękniejsze przytulanki dla dzieci są właśnie takie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Misio rozbawił mnie do łez :) Najpiękniejsze przytulanki dla dzieci są właśnie takie :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię takie misiaki :)) pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  10. Misiak jest uroczy, podoba mi się, że ma szydełkowy brzuszek!:)

    Pozdrawiam, Ania.

    OdpowiedzUsuń
  11. No witaj kochana :-) misio przesłodki, a kwiatki cudne.Miłego popołudnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Jest mi bardzo miło, że zostawiasz komentarz :)