środa, 12 czerwca 2019

Lambrekin na szelkach

     Wreszcie po długim czasie pokonałam "niemoc twórczą"😃 Uszyłam lambrekin do okna w korytarzu. Moja dzielna maszyna wyhaftowała wesołe wzorki, by ożywić całość:










 I jeszcze kilka kwiatów z mojego ogrodu😃







Pozdrawiam Was serdecznie!💓

13 komentarzy :

  1. Jak zawsze pięknie, masz Moja Droga talent do szycia. Piękne kwiaty w ogrodzie.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczności Dorotko😍 poproszę o więcej,ściskam mocno i pozdrawiam upalnie😘

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały lambrekin!!! Piękne kwiaty!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Brakuje mi talentu, żeby uszyc takie cudeńko. Kwiaty są śliczne. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. szkoda, że moja maszyna nie potrafi tak haftować ;) bardzo ładna firaneczka!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga. Jest mi bardzo miło, że zostawiasz komentarz :)